Fragment tryptyku To Dziecko

Z kakaowca blok piętrowy wymarzyło

Dziecko sobie bez mleczaków

Z orzechami mamo wyło

Do czekoladowych braków

_

Ankieterki il bambino na ulicach

Ku radości quasi- matek

Co bure i zmęczone lica

Z bibliotecznych mają siatek

_

Czy masz dziecko

Czekoladę !

Mam to dziecko

Moje dziecko

Dziecko z bibliotecznych siatek

_

Dbam o dziecko

Myje je

Policzki mu różowe przecieram

Moje dziecko dużo je

Dziecko czekoladę zżera

_

Bo to dziecko duże jest

To dziecko w głowę uwiera

Taka ze mnie quasi- matka

Pchła szachrajka lis przechera

Dodaj komentarz